|
|
Jesteśmy razem ![]() 71. >> poniedziałek, 7 kwietnia 2008 12:02:52 Teraz jestem tu http://z-milosci-do-niego.blog.pl/ Zabrałam wszystko ze sobą. Serdecznie zapraszam. komentarze [2] 70. >> sobota, 5 kwietnia 2008 14:45:16 Nikt nie powiedział, że w życiu będzie zawsze kolorowo, ale dlaczego wraz z płatkami róż rzuca mi pod nogi i kolce?. komentarze [6] 69. >> środa, 2 kwietnia 2008 15:12:46 02.04.2005r. Pamiętam ten dzień jak byto było wczoraj. Dostaję smsa z propozycją spotkania. Długo nie myśląc odpisałam, że tak. Wtedy poszliśmy na pierwszy wspólny spacer. P. miał ochotę na lody gałkowe. Szukaliśmy wszędzie, ale jak na złość ich nie było. Szliśmy wolnym spacerkiem i rozmawialiśmy o..o niczym. Od tego spacerku wszystko się zaczęło częstsze spotkania, smsy, telefony. Tak dawno to było, a wydaje się jakby przed chwilą. Ten czas tak szybko leci, że nawet nie zauważyłam kiedy. Cieszę się, że On mimo iż ja nie chciałam dzielnie walczył po to, abym dziś mogła napisać, że to była najlepsza decyzja w moim życiu. Dziś jestem bardzo szczęśliwa i to dzięki Niemu. KOCHAM CIĘ. [*]-Dla Jana Pawła II komentarze [10] 68. >> wtorek, 25 marca 2008 12:01:49 Pogoda jest po prostu piękna w sam raz na koniec marca. Gdzie jest ta wiosna? Tak na nią czekałam, na słoneczko. A tu.. topniejący śnieg za oknem. A święta sobie minęły na nudzie i jedzeniu. Teraz trzeba zrzucić to co nazbierało się przez te kilka dni. Ale to dopiero jutro:). Wczorajszy dzień spędziliśmy razem. Mieliśmy małą sprzeczkę. Oczywiście z mojej winy nie lubię jak coś jest nie po mojej myśli:). Uwielbiam być blisko Niego, w Jego ramionach i te namiętne pocałunki… Leżymy przed telewizorem przytuleni. On ogląda, a ja marzę o Naszej przyszłości. I wyobrażam sobie jak to będzie, gdy już będziemy mieszkać razem, a nawet wyobrażam sobie Nasz ślub. Uśmiecham się sama do siebie. Wiem, że to jest ten mężczyzna ten jedyny. Oboje wiemy, że jesteśmy sobie przeznaczeni. Życie bez Niego było by takie puste. Cieszę się z drobnostek, z każdej chwili. Doceniam to co mam. A mam bardzo dużo- Miłość i szczęście. komentarze [15] 67. >> piątek, 21 marca 2008 12:41:41 Pytacie jak przygotowania do świąt. Jakoś nie czuję ich, może to przez ten śnieg. Posprzątane gotowanie i pieczenie dopiero w sobotę. To już nie to samo..co wtedy gdy była Babcia. Zawsze wchodziło się do kuchni, a Ona z mamuśką gotowała, szykowała, kroiła. Teraz nawet nie chce się gotować, piec:(… Moje Kochanie za dużo na siebie bierze. Studia (dzienne), praca, treningi, mecze. Dobrze, że chociaż czasem znajdzie czas dla mnie. Co prawda tylko parę godzinek, ale dobre i to. Nie narzekam na razie zobaczymy jak to będzie potem:). Myślimy o wspólnym zamieszkaniu. Jeśli wszystko dobrze pójdzie to już za kilka miesięcy. Nie mogę się doczekać, gdy już będę mogła mieć Go na co dzień. Czasem zastanawiam się jakby wyglądało takie Nasze wspólne życie. A ogólnie to jestem szczęśliwa:-). Kocham Cię:* Kurczaczków zielonych, Baranków czerwonych, Bazi różowych, Pisanek kolorowych, Dyngusa tęczowego I wszystkiego dobrego okazji Świąt Wielkanocnych. komentarze [9] 66. >> niedziela, 16 marca 2008 19:56:34 Nie potrafiłabym już żyć bez Niego. Przyzwyczaiłam się do Jego obecności. Do wspólnych weekendów, zakupów, wypadów na pizze czy po prostu oglądania telewizji w Jego ramionach. On jest niezastąpiony pod każdym względem. Nikt tak jak On nie potrafi wyrażać swoich uczuć, tak pięknie mówić o miłości, a zarazem ją okazywać. Wiem, że ona jest prawdziwa ta jedyna, niepowtarzalna, najpiękniejsza, na zawsze. Nauczył mnie kochać i okazywać to uczucie. W Jego ramionach czuję się bezpieczna, a gdy całuję chciałabym, aby ta chwila trwała wiecznie. Mam najcudowniejszego mężczyznę na świecie. Jest mi z Nim dobrze i nie zamierzam tego zmieniać. Mam nadzieję, że zawsze będzie tak jak jest teraz. Że Nasza miłość będzie wieczna i trwała. 35 miesięcy temu zaczęła się ta piękna historia. Wtedy myślałam, że to tylko zwykłe zauroczenie, które minie po pewnym czasie. Z miesiąca na miesiąc On skradał moje serce kawałek po kawałku. Dziś całe należy do Niego. Z uśmiechem na ustach wspominamy tamte chwile, tamten dzień. Oboje nieśmiali… I tak nieśmiało łapał mnie za rękę. Szybko bijące serce i milion myśli w głowie. Uwielbiam wspomnienia… DOPISANE: Gdzieś mi poginęły hasła na Wasze blogi proszę o wysłanie ich na email: milosc-jest-piekna123@wp.pl dziękuję bardzo:* komentarze [19] 65. >> niedziela, 9 marca 2008 18:10:04 Cudowne 3 dni razem. Uwielbiam te Nasze weekendy. Uwielbiam spędzać z Tobą czas. Uwielbiam gdy jesteś blisko. Uwielbiam Twoje pocałunki. Uwielbiam gdy mnie dotykasz.. Za oknem prawie wiosna. Tęskni mi się za wspólnymi spacerami, za słońcem, za bezczynnością na łonie natury. Nie dawno wyszedłeś, a ja już tęsknie..za smakiem Twoich ust. Już niedługo będziemy spędzać każdy dzień razem. Nie mogę się doczekać. Kocham każdego dnia coraz mocniej..co ja mówię z każdą sekundą Kocham mocniej i mocniej. Dziękuję, że stanąłeś na mojej drodze i uparcie walczyłeś o mnie. Nie zamieniła bym ani jednej chwili spędzonej z Tobą na jakąkolwiek inną. Nawet tych złych dni. Jestem najszczęśliwsza na całym świecie bo mam Ciebie:* komentarze [14] 64. >> niedziela, 24 lutego 2008 17:17:25 Kluczem do mojego szczęścia jesteś Ty Kochanie. Gdybym miała cofnąć się o te 3lata dokonałabym tego samego wyboru. Nawet nie chce sobie wyobrażać swojego życia gdyby nie było Ciebie przy moim boku. Zastanawiam się jedynie jak mogłam żyć bez Ciebie. Gdyby Ciebie zabrakło ja nie miałabym czym oddychać. Jesteś jak powietrze bez którego nie da się żyć. Jesteś moim życiem, szczęściem i radością. Przy Tobie świat wydaje się kolorowy i wszystko jest takie proste. Z Tobą mogę góry przenosić. Dzięki Tobie wstaję rano z uśmiechem na twarzy. Mam marzenia, które wiem, że się spełnią. Ty dajesz mi wiarę, że wszystko jest do zrealizowania. Bujam w obłokach? Nie po prostu taka jest miłość. Gdy ma się kogoś bliskiego, kogoś kogo się kocha wszystko jest o wiele prostsze. Oczywiście życie nie jest usłane różami. Czasem są i te gorsze chwile, ale we dwoje łatwiej jest je pokonać. U nas ostatnio jest bardzo kolorowo. Miłość kwitnie, baa rozkwita jak…:). A Nasze marzenia są coraz bliżej spełnienia. Na razie nic więcej nie powiem żeby nie zapeszyć:). komentarze [22] 63. >> niedziela, 3 lutego 2008 14:50:45 Po prostu szczęśliwa! Znikam na jakiś czas:) komentarze [21] 62. >> wtorek, 29 stycznia 2008 17:24:55 Wiem jestem nie znośna. Zła jestem na samą siebie. Mam tak beznadziejny charakter, że czasem sama siebie nie rozumiem. Jak mam zły humor to wszystko mnie drażni wystarczy słowo które mi nie podpasuje i...krzyczę, złoszczę się na wszystkich dookoła. Najbardziej obrywa się Tobie Kochanie. Może to I Twoja wina,a może tylko moja. Nie ważne. Padło parę słów które nie powinny były paść. A ja nawet nie potrafiłam powiedzieć przepraszam...:( Teraz jest normalnie tak jak było wcześniej. I dziwie się, że On nadal jest przymnie i nadal chce być. W zeszłym tygodniu moja koleżanka urodziła synka. Mam zamiar ją odwiedzić jeszcze nie wiem kiedy teraz i tak ma dużo gości. Zazdroszczę? Nie. Mam jeszcze czas. Na razie chce zrealizować swoje plany. komentarze [10] 61. >> poniedziałek, 21 stycznia 2008 14:13:37 Ostatnio mam dużo wolnego czasu dlatego staram się jak najczęściej spotykać z Nim. Póki mogę trzeba to wykorzystać potem będzie tego czasu coraz mniej. Weekedny od piątku do niedzieli i na tygodniu też coś się znajdzie. Uwielbiam spędzać z Nim czas nawet jeśli się nudzimy przed telewizorem to Kocham tą nudę. Z Nim mój dzień jest lepszy, weselszy. Daję mi tyle radości, że nie potrzebuję już niczego do szczęścia. On jest moim szczęściem, moim życiem, moją radością. Nawet kłóci się z Nim lubię. Oczywiście lepiej jeśli tych kłótni nie ma, ale są i nic na to nie poradzę. Trzeba we wszystkim znajdować pozytywne cechy, nawet w tych złych chwilach. Wtedy jest łatwiej przetrwać te gorsze dni. U nas jak widać układa się można powiedzieć, że idealnie. Właśnie czekam na Niego i mimo iż wczoraj się widzieliśmy do nie mogę doczekać się, aż mnie przytuli i pocałuje. Dziś mamy dzień babci pierwszy bez Ciebie Babciu M. Zawsze tego dnia dzwoniłam do Ciebie składałam życzenia, a dziś zostały wspomnienia... Dzisiaj także są moje urodziny Ty jako jedna z niewielu o nich pamiętałaś. Pamiętałaś, żeby złożyć mi życzenia. Brakuje mi Jej.. Tak o kolejny rok starsza jestem. Przyjęcia nie będzie chociaż wiem, że dwie najbliższe osoby będą pamiętały. Kupie ciasteczka i szampana tak wzamian za pamięć.:) komentarze [13] 60. >> wtorek, 15 stycznia 2008 13:17:37 -może zaprosimy twoich rodziców do nas? -myślę, że to dobry pomysł -ustalimy jakąś datę pasującą i nam i im Z taką propozycją wyszli moi rodzice. Może to i dobry pomysł, żeby w końcu się poznali. Zaskoczyli Nas tym. Na początku myślałam, że sobie żartują. Tata mówił do P., że to zupełnie nie zobowiązujące spotkanie, ale zasugerował, że mógłby się mi w końcu oświadczyć bo i tak już wyjścia nie ma. Uśmiechnęliśmy sie do siebie i powiedzieliśmy, że nam się nie śpieszy:). Rodzice serdecznie zapraszali moich teściów, mogą wpadać kiedy chcą. Trochę głupio mi się zrobiło bo w takiej niezręcznej sytuacji postawili P. Potem powiedział mi, że chce być ze mną i tylko ze mną i nic już tego nie zmieni. Mówił słodkie słówka, komplementy, wyznawał miłość. Stwierdził, że to świetny pomysł ze spotkaniem Naszych rodziców. I zaczęliśmy wspominać, rozmawiać o Nas. Ach te wspomnienia tyle uśmiechu przynoszą. Z perspektywy czasu wyglądają tak inaczej, ciekawiej, czasem zabawniej, miło jest powspominać jak było na początku, jak się poznaliśmy i jak zdobywał moje serce. Dopiero teraz przyznał mi się, że tracił nadzieję, że ten związek przetrwa. Trzymałam Go na dystans przez dłuższy czas. Nie chciałam, żeby czuł się za pewnie i taki mam charakter najpierw muszę poznać, a potem się angażować i dawać nadzieję. On skradł moje serce bardzo szybko i na zawsze będzie Jego:). komentarze [19] 59. >> czwartek, 10 stycznia 2008 17:41:34 Powinnam napisać to dopiero jutro, ale jutro nie będę miała czasu ponieważ cały dzień i cały weekend spędzamy razem:). 1000 dni 24000 godzin 1440000 minut 86400000 sekund A Nasza miłość do siebie z każdym dniem jest coraz większa. Kocham mocnej z każdą minutą, sekundą. I teraz jestem pewniejsza, że to właśnie ten właściwy, jedyny, na zawsze ,mój i tylko mój. Kocham tak jak nigdy nie kochałam. Jestem Kochana tak jak nikt inny mnie nie kochał. komentarze [12] 58. >> poniedziałek, 7 stycznia 2008 14:05:08 Cały dzień przygotowań. Fryzura, makijaż, paznokcie. Suknia leżąca od dawna w szafie, a potem zabawa do białego rana:). Gdyby nie On pewnie źle bym się bawiła. Nogi rano bolały więc zabawa była w miarę dobra. Było mało miejsca, ciasno i to bardzo. Jedzenie nie dobre. Na obiad długo się czekało. Orkiestra beznadziejna. Organizacja..zostawmy to bez komentarza:). Mimo tych wad będzie co wspominać:). Zdjęć mamy trochę nie było kiedy robić. A co u nas? Rewelacyjnie:) Czasem się sprzeczamy, obrażamy się na siebie, ale poza tym wszystko idzie w dobrym kierunku. Każda kłótnia uczy nas czegoś nowego. Wyciągamy wnioski i staramy się naprawiać błędy. Ostatnio moja buźka ciągle się śmieje. To dzięki Tobie Kochanie moje życie ma jakiś sens. Mam po co żyć i wiem, że może być jeszcze lepiej. Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na całej ziemi:). komentarze [12] 57. >> środa, 2 stycznia 2008 14:04:28 Święta spędziłam u rodzinki na wsi. Uwielbiam zasiadać do świątecznego stołu z całą rodziną. Jest to dzień w którym powinna gościć radość w naszych sercach .U mnie ta radość jest wtedy gdy cała rodzina jest blisko. Rozmawialiśmy,żartowaliśmy, śpiewaliśmy. W drugi dzień świąt przyjechał P. spędziliśmy te kilka dni razem. Na czystym lenistwie oczywiście. Musiałam wypocząć od tej codzienności pobyć z Nim bo to dzięki Niemu się uśmiecham i rano mam po co wstawać z łóżka. W sobotę byliśmy na weselu najlepszego przyjaciela P. Początek był fatalny dopiero po jakiś 4godzinach impreza się rozkręciła wszyscy zaczęli tańczyć nie tylko młodzi i ich rodzice. Dawno tak się nie wytańczyłam. P. tak mną obracał, że ręka bolała mnie przez kilka dni. Tańczyłam nawet z Teściem. Na początku dało rade, tylko potem nie mogłam kroków złapać:). Sylwestra spędziliśmy w małym najbliższym gronie w mieszkaniu u mojego brata. Był spokojnych i cichy. Głównie rozmowa szampan chłopcy wódka i jedzonko. Cały dzień z P. się kłóciliśmy jak zawsze to samo niezgodność charakterów. A w sobotę znów tańcujemy do białego rana tym razem jest to mój dzień:). Tanecznie skończyłam i zaczynam rok. Mam nadzieję, że ten będzie o wiele lepszy od poprzedniego. I Wam moi drodzy życzę dużo szczęścia i miłości w nowym roku:) komentarze [9] milosc-jest-piekna123@wp.pl •Linki• Odwiedzam Nzwms Tylko-ty-lukaszku Kokaa listy-sercem-pisane Zakochane-serca Ania-i-Sebastian Milosc-mojego-zycia Always-be-with-you Oczy-tej-malej Se-puede Atramentowe-uczucia Nieskonczona-historia Karina-Mateusz Immature przeciwna-strona-swiatla Listy-do-nieba Chcialabym-byc-szczesliwa Chce-zapomniec Bebulka Bo-ja-tak-chce Biciem-serca Gniewna Fallen-dream Sweet-kissess Taka-jestem To-co-mysle Miss-you Do-Ciebie-chce Ania-Tomus Jankesik Jolusia-Tomus Wciaz-slysze-twoj-glos Yyyrcia Taka-prawdziwa-milosc Endless-minds Czekam-na-twoj-deszcz Needyourlove Ania-Kamil Agusiek Magia-milosci It-is-my-live-my-love Sekrety-slodkiej-milosci Asia i Pawełek Maskotka Asiunia79 Naa-zawsze-razem Cynamon Cuks Ewelinka-i-Łukaszek Madzius-2007 Życie17stki Asienta-i-Łukasz Czasem-inna Żabka-i-Łosiek Zatroskana Ogien-naszych-cial Kocham-cie-kochanie Świateryka Jkl Izabett Pozwol-mi-kochac it-is-my-live-my-love Paulinka i Konradek Asiorek-i-Tasiorek Hapyy Z-milosci-do-ciebie Jola-Tomek Dwa-zakochane-em Dwa-serca-jedno-zycie Madziula •Przeszłosć• 2007 luty (2) marzec (7) kwiecień (6) maj (6) czerwiec (6) lipiec (6) sierpien (5) wrzesień (5) październik (5) listopad (5) grudzień (3) 2008 styczeń (6) luty (2) marzec (4) kwiecień (3) Design by mArtynA |